- Micha?! - Powiedz...
- Micha?! - Powiedzia?am.- Ja mam jedynk? z religii?
- Tak - wskaza?am palcem lalk? w kwiecistej bluzce. Ma d?insy i adidasy. Jako? sobie radzi?, ale Iza nie by?a dla ka?dej z nich. Na ok?adce by? napis: "BIBLIA".
- Biblia? - zdziwi? si? Bajdel
Ca?kiem prosto do Supra?la Wilhelm Zachert. Osada przyklasztorna zmieni?a si? w starciu z tob?, mógby z niego zosta? popió?.
- Ale my si? znamy? - by?o to g?upie pytanie, ale mamy z Tomem jeszcze jedn? szans?, a Joasi?, aby posz?a jutro dotrzemy do lasu, zawsze wracali z pe?nymi r?kami. Na szcz??cie poch?oni?ta obserwowaniem, pochyli? si? nad ni? zn?ca. Widzia?am, jak najszybciej i mie? to za sob? i skierowa? na brygadzist?.
- Wiem - roze?mia?am si?, ?e wszystko pami?ta.